Luksus, przepych, egzotyka – tymi trzema słowami streścić można to, co spotka podróżujących kolejami Rovos Rail. Dzięki wystrojowi pozwalają na cofnięcie się do epoki wiktoriańskiej, nie znajdziemy w nich radia ani telewizji, a używanie telefonów komórkowych oraz laptopów jest ściśle ograniczone do apartamentów gości. Jednak podróż na pokładzie Rovos Rail to nie tylko piękne wnętrza, ale także widoki za oknem: od malowniczego Mapimalanga do bujnych pół trzcinowych w KwaZulu-Natal i nieziemskiego Garden Route wzdłuż południowego wybrzeża Cape. Jeśli nie przepadamy za zwiedzaniem atrakcji turystycznych znajdujących się w największych miastach Europy, które są oblężone tłumami ludźmi, a chcemy podziwiać dziką naturę i niezmierzone lądy południowej Afryki oraz zgłębić się w historię tego kontynentu, wycieczka Rovos Rail spełni wszystkie nasze wymagania.