Od wielu lat funkcjonuje stereotyp kobiety-kiepskiego kierowcy. Mężczyźni zarzucają Paniom, że nie potrafią jeździć — podobno co trzeci ma strach w oczach, kiedy jego partnerka siada za kierownicą. „Samochód to ich mobilny salon piękności” – drwią. Wojna płci toczy się także na drodze i nie zapowiada się, by miało ją zatrzymać czerwone światło...