Dotychczas jednym z poważniejszych problemów z jakimi borykała się medycyna estetyczna była wiotkość skóry oraz jej nadmiar. Większość Pacjentek niestety odsyłanych było do klinik chirurgii plastycznej w celu wycięcia zbędnej powierzchni skóry oraz „naciągnięcia” pozostałej w celu poprawy jej napięcia. Na szczęście najnowszy trend w medycynie estetycznej daje większe możliwości na uniknięcie lub odsunięcie w czasie spotkania z klasycznym skalpelem.